I wojna światowa na terenie Ziemi Lubawskiej

utworzone przez  | sie 13, 2020 | Historia, Zabory

Aktualnie głośno jest o 100. rocznicy wygranej Bitwy Warszawskiej, a bez echa przeszła niedawna kolejna rocznica wybuchu I wojny światowej.

Od końca lipca 1914 roku kolejne państwa jedne za drugim wypowiadały sobie nawzajem wojnę, a już 3 sierpnia doszło do pierwszych starć w Belgii. Mieszkańcy Ziemi Lubawskiej w szeregach armii pruskiej brali udział i ginęli w walkach na wszystkich frontach tej wojny. Pomimo, że dużych bezpośrednich walk nie było podczas tej wojny na naszym terenie, a jedna z większych i słynniejszych bitew miała miejsce 26-30 sierpnia 1914 po sąsiedzku pod Tannenbergiem (obecnie Stębark), wojna ta miała duży wpływ na życie codzienne mieszkańców Kreis Löbau, a jej zakończenie przyniosło długo wyczekiwaną niepodległość. Nasi przodkowie nie mogli jak mieszkańcy zaboru austriackiego walczyć w polskich mundurach w Legionach Polskich, a byli zmuszeni do walki w barwach armii pruskiej.

Jak wyglądały potyczki niemiecko-rosyjskie na terenie Ziemi Lubawskiej?

Armia rosyjska zajęła Lidzbark Welski 23 sierpnia 1914, a po jego rabunku udała się przez Mroczenko, Mroczno, Rybno dalej na zachód. Jedna z grup po noclegu we wsi Kiełpiny udała się na Lubawę, jednak na drodze stanęły jej pruskie oddziały. Rosjanie wycofali się. Ostateczny wynik tamtejszych potyczek to 42 poległych po stronie rosyjskiej  i 4 po stronie niemieckiej. Polegli zostali pochowani na cmentarzach we wsi Kiełpiny i w majątku Rynek. Druga grupa armii carskiej udała się przez Mroczno i Boleszyn, o czym zawiadamiały telefonicznie placówki pocztowe w tych miejscowościach, zanim zostały zdemolowane przez Rosjan. W Mrocznie zniszczono również wyposażenie szkoły, dokumenty USC, mleczarnię, gospodę i dokonano rabunków wśród lokalnych mieszkańców. Około 2000 Kozaków przejechało konno przez wieś. Rosyjskie oddziały planowały kierować się dalej na Nowe Miasto i Brodnicę. Pomiędzy Mrocznem a Mroczenkiem doszło do starć z niemieckim patrolem, który liczył 9 osób. W odwecie otoczono i ostrzelano Mroczenko, a następnie podpalono wieś. Zginęło tam 3 żołnierzy pruskich z patrolu oraz jeden żołnierz, który przebywał tam akurat na urlopie. Wielu mieszkańców zostało poparzonych, a Mroczenko uznano za najbardziej poszkodowane w całych Prusach Zachodnich (Westpreussen). Nowe Miasto było odcięte od telefonu i telegrafu, ale zostało poinformowane o sytuacji przez żołnierzy niemieckich, którzy uciekli spod Mroczenka. Łuna palącej się miejscowości była widoczna w mieście i przeraziła jego mieszkańców. Rosjanie w tym czasie podeszli już pod majątek w Gwiździnach oraz zajęli wieś Krzemieniewo. Wieczorem 24 sierpnia do Nowego Miasta przybyła pociągiem specjalnym kompania piechoty z Iławy, która została hucznie powitana. Udała się ona w kierunku na Mroczno i zaczęła przeganiać w terenu powiatu lubawskiego wojska carskie. Wieczorem 25 sierpnia cofający się Rosjanie opuścili również Lidzbark. Po południu tego samego dnia pojawili się pierwsi Kozacy w Nowym Mieście Lubawskim, jednak nie jako najeźdźcy, a jako jeńcy. Na tym właściwie skończyły się lokalne walki, jednak armia pruska w innych miejscach potrzebowała nadal rekruta, którego musiały uzupełniać kolejne roczniki mężczyzn.

Jak wielkie spustoszenie w lokalnej społeczności spowodowała ta wojna, przez współcześnie wtedy żyjących zwana Wielką Wojną? Pokażą to dane z katolickiej parafii nowomiejskiej, która obejmowała trochę więcej miejscowości, niż aktualnie, ponieważ nie było wtedy jeszcze kościołów w Bratianie, Tereszewie oraz Mikołajki nie były samodzielną parafią. Na końcu księgi zgonów parafii katolickiej z lat 1894-1914 najprawdopodobniej ręką aktualnego proboszcza dokonano spisu wszystkich poległych parafian na polach bitew podczas I wojny światowej. Jest to 114 mężczyzn w wieku od 17 do 45 lat, gdzie najwięcej znajdowało się ich w przedziale 20-28 lat i przeważnie są to parafianie, którzy nie zdążyli nawet jeszcze założyć rodzin. Ilu jeszcze do tej grupy należałoby doliczyć osób wyznania protestanckiego (było ich sporo w Nowym Mieście, Bratianie i Bałówkach) oraz mojżeszowego (udało mi się znaleźć 3 osoby poległe z rodzin żydowskich), a także mężczyzn, którzy zmarli w ciągu kilku następnych lat po wojnie na skutek odniesionych ran lub zostali inwalidami? Nie zapominajmy o ich ofierze, przecież to nie ich wina, że nie dane im było walczyć o niepodległą Polskę w polskich mundurach. Chociaż wielu byłych żołnierzy po powrocie z armii pruskiej udało się następnie na wojnę polsko-bolszewicką.

Jak wiele pamiątek zachowało się do dzisiejszych czasów po tej wojnie na Ziemi Lubawskiej? Czy to tylko pojedyncze często symboliczne groby, które zachowały się na lokalnych cmentarzach? W okresie międzywojennym (szczególnie w latach 20tych) były aktywne w wielu miejscowościach Towarzystwa Powstańców i Wojaków m.in.: w Nowym Mieście Lubawskim,  Skarlinie, Radomnie, Szwarcenowie, Prątnicy, Grodzicznie, Jamielniku, Tuszewie i Sampławie oraz Związki Inwalidów Wojennych np. w Lubawie, Nowym Mieście i Łąkorzu, a także Związek Weteranów, który działał w Nowym Mieście.

Po 2. wojnie światowej było niemile widziane chwalenie się przodkami walczącymi w armii pruskiej i tak już w zapomnieniu zostali niestety oni do dziś.

Może ktoś zna jakieś zachowane do dziś pozostałości po I. wojnie światowej na terenie Ziemi Lubawskiej? A może czekają jeszcze nas takie odkrycia jak w Goryniu pod Iławą, gdzie odnaleziono w 1999 roku ukryte przy figurze Matki Boskiej 4 tablice z nazwiskami poległych mieszkańców tej wsi?

Źródła:

  1. Steege Rudolf, Heimatbuch für den Kreis Neumark in Westpreußen : bis 1941 Kreis Löbau (Westpr.), Wuppertal 1979.
  2. Księga zgonów Nowe Miasto Lubawskie 1894-1914.

Autorka Izabela Ziółkowska-Balewska - Redakcja

Jestem nauczycielem języka niemieckiego i historii. Hobbystycznie zajmuję się genealogią, fotografią i historią lokalną.

Żołnierze pruscy na froncie I wojny światowej – wśród nich mieszkaniec Nowego Miasta Lubawskiego

Poległy na wojnie żołnierz ze Skarlina
Uciekinierzy na rynku nowomiejskim w sierpniu 1914 roku
Poległy na wojnie mieszkaniec Skarlina

Więcej postów o tej tematyce